Przejdź do głównej zawartości

p i l o t

Jeśli tu wszedłeś i chciałeś zamknąć kartę w przeglądarce, bo myślisz, że pomyłka, to… EJ, WEŹ ZACZEKAJ 🚫🤚 Nadal jesteś na blogu u Retzkiej 📷✌

Co się zmieni/ło? Dlaczego? Gdzie się podziały zdjęcia? I dlaczego, do cholery, tu trzeba czytać?

Nie odpowiem na te pytania w tym poście. Ani nie odpowiem na nie w ogóle. Jeśli chcesz zobaczyć zaplanowane zmiany, to po prostu tu regularnie zaglądaj. Ja obiecuję, że wyrażanie siebie obrazem, to będzie nadal stały punkt tej strony, a biało-zielone ⚽ piłkarskie emocje będą jeszcze większe niż dotychczas.

Tak to w życiu bywa, że do pewnych rzeczy w końcu dojrzewamy i zaczynamy patrzeć na nie szerzej. Nawet na tak błahe kwestie, jak prowadzenie bloga. 
Usłyszałam ostatnio, że jestem „kobietą przed trzydziestką”, więc chyba czas się ogarnąć… 👩👵Oczywiście żartuję i choćby nie wiem ile było w tym sformułowaniu żartu, szydery i kąśliwej chęci wypomnienia mi mojego stażu przez młodszych ziomków, to jednemu nie mogę zaprzeczyć z całą pewnością – do mojego „blogowania” wdarła się straszna rutyna 😴

Czas to zmienić, odświeżyć „pióro” i wrócić do formy wyrażania siebie, która sprawia(ła) mi nie mniejszą radość, niż zatrzymywanie czasu w kadrach.

Może dzięki temu poznacie mnie lepiej albo ja poznam Was. Może czymś Was zaskoczę lub zainspiruję. Nie wiem. Ale spróbuję.

Zaczynam 📢💪

zdjęcie: Justyna Skrobiszewska / Cabo da Roca, Portugalia

Popularne posty z tego bloga

#TenDzień: Paulina ❤ Marcin

Jakiś czas temu obiecałam sobie, że w każdym miesiącu postaram się fotografować nowy motyw. I choć z fotografią ślubną miałam już "coś" do czynienia, to jednak to zlecenie było zupełnie inne. Minęło kilka lat od ostatniego ślubu, więc i ja jestem o ten kawałek czasu dojrzalsza. Moja fotografia i dostrzeganie elementów rzeczywistości również. Do tego dochodzi fakt, że Paulina jest moją koleżanką z pracy i to jedną z tych bliższych, więc towarzyszenie jej w tym dniu, też było swego rodzaju osobistym przeżyciem. 
Działałam jako drugi fotograf. Stres, nerwy, niepewność. No i błędy, które dostrzegłam zaraz po zgraniu materiału. Ale to już za mną. Błędy idą na poprawkę, a ja na tę chwilę wspominam przepiękne wydarzenie i świetną zabawę. No i finalnie oceniam na plus zebrany materiał - ciekawa jestem jak Wasza ocena? : )





















wyzwanie: teatr nieUGiętych

Comiesięczne nowe wyzwania fotograficzne - ciąg dalszy! Tym razem: światła, scena, grupa młodych, utalentowanych ludzi i świetna sztuka autorstwa Sandry Szwarc, czyli:
 "Fashion Victim" w wykonaniu teatru nieUGiętych 👏

Nic więcej nie napiszę, bo to trzeba zobaczyć! Ja niestety nie będę mogła być na premierze, ale jeśli macie wolne dwie godzinki w piątkowe popołudnie, to zasuwajcie na Uniwersytet Gdański ⏩ klik
Moje wrażenia? Ogromny szok - ten pozytywny i przyjemność z wykonywania zlecenia rosnąca z każdą sceną, brawka! 🎭✌