Przejdź do głównej zawartości

#TenDzień: Gosia ❤ Łukasz

Stało się! Kolejny ślub, kolejne wesele, stres, świetna zabawa i możliwość uczestniczenia w #TymDniu, tak bardzo szczególnym dla Gosi i Łukasza. 




Znowu fotografowałam ślub koleżanki z pracy, więc uważam, że zadanie miałam ułatwione, ale poprzeczka stawiana samej sobie nigdy nie ulega obniżeniu. Zabawa jaka była - zobaczycie na zdjęciach. Ja na pewno w porównaniu do pierwszego wyzwania ślubnego, zeszłam trochę z tonu, po trzech głębszych wdechach zniwelowałam stres i kompletnie oddałam się przyjemności kadrowania tego pięknego dnia. 

Świeżo upieczonym małżonkom życzę wspaniałego życia! Radości, uśmiechu i tak pozytywnej energii, która biła od nich i od ich bliskich przez cały weselny dzień. Miłości kochani! :)



PS. Jeszcze parę miesięcy temu nie miałam w planach fotografowania ślubów na "zapisy", a na tę chwilę mam już otwarty terminarz na 2018 rok... ;) no cóż, działamy!





















































Popularne posty z tego bloga

#TenDzień: Paulina ❤ Marcin

Jakiś czas temu obiecałam sobie, że w każdym miesiącu postaram się fotografować nowy motyw. I choć z fotografią ślubną miałam już "coś" do czynienia, to jednak to zlecenie było zupełnie inne. Minęło kilka lat od ostatniego ślubu, więc i ja jestem o ten kawałek czasu dojrzalsza. Moja fotografia i dostrzeganie elementów rzeczywistości również. Do tego dochodzi fakt, że Paulina jest moją koleżanką z pracy i to jedną z tych bliższych, więc towarzyszenie jej w tym dniu, też było swego rodzaju osobistym przeżyciem. 
Działałam jako drugi fotograf. Stres, nerwy, niepewność. No i błędy, które dostrzegłam zaraz po zgraniu materiału. Ale to już za mną. Błędy idą na poprawkę, a ja na tę chwilę wspominam przepiękne wydarzenie i świetną zabawę. No i finalnie oceniam na plus zebrany materiał - ciekawa jestem jak Wasza ocena? : )





















wyzwanie: teatr nieUGiętych

Comiesięczne nowe wyzwania fotograficzne - ciąg dalszy! Tym razem: światła, scena, grupa młodych, utalentowanych ludzi i świetna sztuka autorstwa Sandry Szwarc, czyli:
 "Fashion Victim" w wykonaniu teatru nieUGiętych 👏

Nic więcej nie napiszę, bo to trzeba zobaczyć! Ja niestety nie będę mogła być na premierze, ale jeśli macie wolne dwie godzinki w piątkowe popołudnie, to zasuwajcie na Uniwersytet Gdański ⏩ klik
Moje wrażenia? Ogromny szok - ten pozytywny i przyjemność z wykonywania zlecenia rosnąca z każdą sceną, brawka! 🎭✌